Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

Jaromir Nohavica - IKARUS

Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 45,00 zł 45.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Między 17 a 24 stycznia 2008 roku, w Ostrawie, Jaromír Nohavica zagrał osiem koncertów (każdy w innym miejscu), podczas których nagrał album "Ikarus". O każdej płycie Nohavicy można powiedzieć, że jest w jakiś sposób osobista – "Ikarus" jest osobisty wyjątkowo. Powstawał w czasie, kiedy w autorze kotłowały się emocje związane z posądzeniem o współpracę z StB, ale przede wszystkim o zdradę przyjaciela i mistrza – Karla Kryla. Obciążający go dokument został ujawniony w czerwcu 2006 roku był rzekomym sprawozdaniem Nohavicy z wizyty w Wiedniu, ze spotkania z Krylem i innymi emigracyjnymi artystami czechosłowackimi. Czesi mieli swoją "listę Wildsteina", czyli "Cibulkovy seznamy" – listy nazwisk tajnych współpracowników i wszystkich innych osób, które były w kręgu zainteresowań Służby Bezpieczeństwa, a więc także tych, których donosy dotyczyły i tych, którzy współpracy odmówili – wszystkie wrzucone do jednego worka – zupełnie jak u nas. W 1993 roku nazwiska te opublikował Pert Cibulka, – sygnatariusz "Karty 77" i działacz VONS, po aksamitnej rewolucji zaangażowany (bez powodzenia) w politykę. O współpracę z StB podejrzewał nawet Václava Havla. Nazwisko Nohavicy pojawiło się w na tych listach. Jaromír mówił wtedy, że był z dziwką: "Ale tylko siedziałem z nią w kawiarni, do pokoju nie poszliśmy". Czeska Służba Bezpieczeństwa wiele ze swoich materiałów zdołała zniszczyć, ale niektóre teczki przetrwały w agendach wojewódzkich. Tak było z dokumentem, z powodu którego powodu burza rozpętała się wokół Nohavicy. W tamtym czasie wiele osób miało do Nohavicy pretensję o to, że się do tych zarzutów nie ustosunkowuje. Że milczy. Milczał. A potem wypuścił w świat fenomenalnego "Ikarusa", który otwiera piosenka "Já si to pamatuju" – gorzka, głęboka refleksja na temat człowieka, który urodził się i umrze w komunizmie, bo zniewolenie i bezmyślność sięgają poza czas. Jednocześnie jest to płyta wskazująca, że Nohavica mocno osadza się w czeskiej tradycji – mamy tu mnóstwo aluzji do ważnych czeskich pieśniarzy – Jiřeho Suchego i Karela Kryla. Piosenka "Co se to stalo, bratříčku" to bezpośrednie nawiązanie do jednej z najważniejszych piosenek Karela Kryla "Bratříčku, zavírej vrátka". Jeszcze ciekawiej wygląda "udział" czeskich pieśniarzy w utworze "Pro Martinu". Martina pojawia się bowiem także u Kryla, w piosence "Martině v sedmi pádech"; ale wbrew tytułowi piosenki Nohavicy nie jest jedyną adresatką jego piosenki. Jest nią także Babeta; a Babeta to... bohaterka piosenki Suchego; Nohavica bawi się wymyślaniem, co by robiła Babeta w dzisiejszych czasach. Sensu dopełnia wers z ostatniego utworu na "Ikarusie", w którym Nohavica-podmiot liryczny deklaruje, że po dostaniu się do nieba chciałby się nisko pokłonić czeskim poetom-pieśniarzom (básníkům české země). W zasadzie każda piosenka z "Ikarusa" to temat na osobną rozprawę. To płyta gęsta i trudna. I (z mojej perspektywy) najlepsza w twórczości Jaromíra Nohavicy. (Teresa Drozda)

ROK WYDANIA: 2008
OPAKOWANIE: DIGIPACK

SPIS UTWORÓW:

  1. Já si to pamatuju
  2. Ty ptáš se mě
  3. Noe
  4. Píseň o příteli (sł. Włodzimierz Wysocki/ tłum. Jaromir Nohavica)
  5. Ježíšek
  6. Co se to stalo, bratříčku
  7. Do dne a do roka
  8. Pro Martinu
  9. On se oběsil
  10. Ona je na mě zlá (muz. Ludwig van Beethoven)
  11. Prošel jsem hlubokým lesem
  12. Ostravian Pie
  13. Ikarus
  14. Sloní hřbitovy
  15. Mám jizvu na rtu

 

Produkty powiązane

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl